|
|
![]() |


Walka z nadwagą - kilka “sztuczek” wspomagających odchudzanie
Oto kilka prostych wskazówek, które pomogą w zapewnieniu sobie lepszego wyglądu i samopoczucia:
- Dołącz owoce i warzywa do obiadu i kolacji.
- Nie jedz białych produktów na kolację.
- Zastosuj regułę wypełniania połowy talerza warzywami.
- Bez względu na to czy chcesz zjeść słodki, czy słony podwieczorek, najpierw sięgnij po jakiś świeży owoc.
- Pij jedną szklankę wody przed każdym posiłkiem lub przekąską.
- Ogranicz się do dwóch elementów zamówienia w restauracji poza przystawką.
- Nie jedz przed telewizorem.
- Każdego dnia zjedz owoce w drodze do pracy.
- Deserami racz się w weekendy.
- Zamiast soku, sięgnij po owoc. Poza pożądanym doświadczeniem żucia, które pozwala zapamiętać, że jadło się posiłek, można dzięki temu dostarczyć sobie błonnik, który daje uczucie sytości.
- Jeśli nie ćwiczy się intensywnie, woda to wszystko, czego potrzeba, aby przywrócić odpowiedni poziom płynów w organizmie. Aby przydać sobie cynku, można dodać do wody niewielką ilość soku z cytryny lub pomarańczy.
- Jeśli zaczyna się odczuwać głód lub zmęczenie, warto sięgnąć po szklankę wody, bo one stanowią sygnały, że organizmowi „chce się pić".
- Jedz regularnie. Odczuwanie nadmiernego głodu prowadzi do przejadania się.
Tagi: dieta, odchudzanie, łaknienie
23-11-2011
Zastrzeżenia odpowiedzialności
Podziel się:
SKOMENTUJ TEN ARTYKUŁ:
Jesteś niezalogowany: zaloguj się / zarejestruj się
KOMENTARZE
-
-
16:04:12, 29-12-2011 zdzislaw.bedrylo
Najlepszy sposób na zbicie zbędnych kilogramów:
" rozsypać 1 kg surowego grochu .....na podłogę i.....zbierać je wszystkie na kolanach po jednym ziarenku...Po tygodniu tego sposobu stracimy około 5 kg.
Polecam Zdzisław Bedrylo -
09:31:04, 31-12-2011 Lucy001
Zapisałam się do dietetyka.
W swoim długim życiu kilka razu się odchudzałam , miałam piękną sylwetkę , a po kilku latach następował efekt jojo.
Może zmienię styl odżywiania , taka mam nadzieję.Wszystko znajduje się w głowie.Powodzenia życzę wszystkim odchudzającym się. -
18:47:32, 31-12-2011 hary
Słusznie!, w głowie! można sobie wmówić, że żarcie jest niesmaczne i jeść z rozsądkiem. Łatwiejsze odchudzanie jest z suplementami , ale to tez trzeba tych sprawdzonych, do których ma się zaufanie. -
15:44:12, 03-01-2012 Lucy001
Byłam u dietetyka .Może mi pomoże ???
Dowiedziałam się , że w czasie głodówki namnażają się komórki tłuszczowe i człowiek tyje.Należy pokarm przyjmować o ustalonych porach.
Trzeba jeść mądrze.Zobaczę...... -
15:29:31, 04-01-2012 en_vogue
Lucy będę trzymać kciuku za Twą wytrwałość w diecie.
Sama tez muszę się odchudzić bo odczuwam noszone ciężary.
Niestety muszę zrezygnować z objadania się ukochanym przysmakiem jakim jest ciasto. -
21:36:00, 04-01-2012 zosinek
Dobre to na postanowienie noworoczne. Dietetyk pomoże,waskaże drogę ukierunkuje ,wiem coś o tym.
Artykuł mądry i przydatny. -
15:46:55, 05-01-2012 Lucy001
W poniedziałek zapłaciłam 180 zł. Droższa wizyta , niż u profesora.Dzisiaj miałam dostać dietę i nic nie ma.Nie lubię tego......
En - vogue dziękuję za wsparcie ,
Zosinek - dziękuję , że mnie rozumiesz.
Pozdrawiam obie Panie. -
17:58:24, 05-01-2012 Ninka50
A ja w lustrze zobaczyłam swoje odbicie i od nowego roku postanowienie-szlaban dla słodyczy i dieta Mż .Lucy trzymam za Ciebie kciuki!! -
12:50:15, 07-01-2012 hary
Z tego co sprawdziłam na sobie najlepsze efekty daje wytrwałość. W latach 90tych ważyłam 92kg przy wzroście 170. baba-grzmot. Zaczynała się cukrzyca i to z powodu nadwagi. Musiałam coś z tym zrobić. Kilka stosowanych wcześniej diet nie dawało efektów na długo. Rozpoczęłam odchudzanie z głową. Ustaliłam stałe pory posiłków co 3 godz. 5-6 razy na dzień. Każdy posiłek to dosłownie kromka bez masła z chuda wędlina albo płatki z mlekiem-szklanka, albo kotlet z surówką bez ziemniaków. Albo kawałek sera plus jabłko. Zero słodyczy min oleju i zero tłuszczu zwierzęcego.... zobacz więcej
Pierwsze 3 dni to była głodówka, ale potem żołądek się przyzwyczaja. A jak po tygodniu zobaczyłam efekty!? ... szło 0,5kg na tydzień! Zrzuciłam w ten sposób 25kg . Przez rok.
Trzeba sobie wmówić, że żarcie jest niesmaczne, pilnować terminów posiłków, by nie popadać w głód.
Do dziś ważę w normie ok 70kg nawet nie przestrzegając już diety. Oczywiście bez seryjnych obżarstw.
Wszystko zaczyna się w głowie. Papierosy też rzuciłam wmawiając sobie ze są wstrętne.
Pozdrawiam wszystkie Panie .
Strony : 1 2 3 nastepna »
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Senior.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Komentarze niezgodne z prawem i Regulaminem serwisu będą usuwane.
ARTYKULY PROMOWANE
REKLAMA












