Strona głównaUrodaTanoreksja - gdy opalanie staje się uzależnieniem

Tanoreksja - gdy opalanie staje się uzależnieniem

Podobno od wszystkiego można się uzależnić, a wiele zależy tu od naszej osobowości i pewnych czynników zewnętrznych. Okazuje sie, że opalanie się również może stać się nałogiem.
Tanoreksja - gdy opalanie staje się uzależnieniem [Fot. alexmak - Fotolia.com] Tegoroczne lato nie dawało nam wielu okazji do opalania się, a teraz to już na pewno ci, którzy chcą zbrązowić nieco skórę, udadzą się do solarium. Warto tu być jednak ostrożnym, bo nałóg może być bardzo groźny. Zjawisko nie jest rzadkie i zyskało już własną nazwę - tanoreksja.

Blada skóry bywa kojarzona z chorobą, ciemniejsza zaś ze zdrowiem. Co więcej, na brazowawej skórze widać mniej przebarwień, stąd opalaniem się chętnie zakrywamy widoczne niedoskonałości. W latach 20-tych ubiegłego wieku kąpiele słoneczne spopularyzowała Coco Chanel, po niej liczne grono rozmaitych celebrytów chętnie pokazywało opalone ciała. Jakkolwiek w ostatnim czasie dużo mówi się o zagrożeniu i przyspieszonym starzeniu skóry z powodu promieniowania słońecznego, wciąż wielu ludzi lubi się regularnie opalać.

Ci, którzy często się opalają, wykazują objawy zależności fizycznej, jak i psychicznej, czyli odznaczają się zwiększoną tolerancją na światło, a także mają symptomy głodu i odstawienia. Światło UV może zwiększyć uwalnianie endorfinopodobnych opioidów, związków odpowiadających za dobre samopoczucie, które łagodzą ból i wywołują uczucie przyjemności. Opalanie się może więc być prawdziwym , podobnie jak sięganie po leki i .

Nadmierne kąpiele słoneczne są groźne, bo znacznie zwiększają ryzyko rozwoju raka skóry. Im większa ekspozycja na , tym wyższe prawdopodobieństwo choroby.

Nie jest też zupełnie bezpieczne stosowanie produktów samoopalających. Zawierają dihydroksyaceton (DHA), aktywny dodatek barwiący, który powoduje przyciemnienie górnej warstwy skóry. W małych ilościach nie jest rakotwórczy, ale trudno określić jego wpływ na zdrowie, jeśli kosmetyki tego rodzaju używane są bezustannie. Z kolei tabletki opalizujace nierzadko zawierają kantaksantyny, które w większych dawkach mogą powodować pokrzywkę lub uszkodzenie wątroby i wzroku.

Skomentuj artykuł:

Jesteś niezalogowany: zaloguj się / zarejestruj się

Wynik dodawania (tylko niezalogowani):

OSIEM + DZIEWIĘĆ =

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Senior.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Komentarze niezgodne z prawem i Regulaminem serwisu będą usuwane.

Artykuły promowane

REKLAMA

Najnowsze w dziale

Polecane na Facebooku

Najnowsze na forum

Warto zobaczyć

  X   Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.   X