Strona głównaUrodaOpalanie się

Opalanie się

Piękna opalenizna to powszechny „przedmiot pożądania". Brązowa skóra ładniej wygląda i sprawia, że zwiększa się nasza vis attractiva. Poza tym, kąpiele słoneczne stymulują produkcję endorfin - związków mających wpływ na poprawę nastroju. Równocześnie jednak naukowo potwierdzono związek między intensywną ekspozycją na słońce a starzeniem się skóry oraz ryzykiem zachorowania na nowotwory. Korzystając z dobrodziejstw słońca warto więc przestrzegać kilku zasad, by uniknąć niepożądanych konsekwencji.
Opalanie się [© Dash - Fotolia.com] Czym jest opalanie się

Opalanie to wystawianie ciała na wpływ promieni ultrafioletowych - naturalnych lub sztucznych. Proces ten powoduje wzrost ilości melaniny w skórze, tj. pigmentu, który odpowiada za jej barwę. Ponadto, dzięki promieniom UV, organizm produkuje witaminę D3, która stymuluje wchłanianie wapnia i fosforu oraz powstrzymuje nadmierne wydalanie tych pierwiastków z moczem.

Opalenizna stała się modna kilkadziesiąt lat temu, wcześniej bowiem uznawano ją za charakterystyczną dla przedstawicieli niższych warstw społecznych. Obecnie osoby opalone postrzega się zwykle jako atrakcyjne - ciemniejsze ciało wydaje się szczuplejsze i sprawia, że łatwiej jest zamaskować przebarwienia. Kąpiele słoneczne stały się tak popularne, że stworzono urządzenia służące do opalania się, które emitują dawkę promieniowania podobną do tej, jaką wytwarza słońce - czyli solaria.

Jak bezpiecznie się opalać

Ekspozycja skóry na działanie promieni UV zawsze stwarza ryzyko podrażnień lub chorób. Aby zminimalizować prawdopodobieństwo negatywnych skutków opalania, warto przestrzegać poniższych zasad:

- unikaj słońca w czasie najintensywniejszego promieniowania - między godziną 11 a 15 pozostań w cieniu;

- upewnij się, że skóra dobrze znosi działanie promieni słonecznych;

- jeśli pozostajesz na słońcu przez większą część dnia, pamiętaj o noszeniu bawełnianej koszulki;
- noś okulary przeciwsłoneczne;

- używaj kremów do opalania z faktorem SPF o wartości co najmniej 15;

- nie stosuj preparatów ochronnych z ubiegłego roku. Słońce i upływ czasu mogą spowodować, że stracą swoje właściwości;

- pamiętaj, że solarium nie opala tak, jak słońce; promieniowanie emitowane przez lampy jest znacznie bardziej intensywne od słonecznego; kwadrans spędzony w solarium jest dla naszej skóry równoznaczny z całodniowym leżakowaniem na plaży;

- promienie UV zmniejszają zdolność skóry do regeneracji; intensywne opalanie może prowadzić do znacznych uszkodzeń włókien kolagenu i elastyny, co przyczynia się do przesuszenia skory i przyspieszenia procesu starzenia się;

- stosuj kosmetyki także podczas opalania się w solarium; odpowiednie preparaty stymulują proces brązowienia skóry zapobiegając podrażnieniom i zaczerwienieniom oraz przesuszeniu; powodują również neutralizację wolnych rodników, tj. cząstek, które przyspieszają proces starzenia się.

Jakie są korzyści z opalania się?

Jak wspomniano powyżej, opalona skóra wygląda ładnie - jest pozbawiona przebarwień, jej kolor się wyrównuje, a ciało wydaje się szczuplejsze. Poza tym, rozsądne kąpiele słoneczne pomogą pozbyć się wyprysków, bywają też pomocne w terapii niektórych chorób dermatologicznych, np. łuszczycy. Opalanie się wprawia także w radosny nastrój, stymuluje bowiem produkcję endorfin, tzw. hormonów szczęścia.

Nadmierne opalanie się szkodzi

Seanse w solarium lub wylegiwanie się na plaży zdaniem wielu są przyjemne. Okazuje się jednak, że mogą uzależniać. Tanoreksja jest chorobą polegającą na tym, iż pacjent postrzega siebie jako osobę niedostatecznie opaloną. Pragnąc pozbyć się bladej skóry, spędza zbyt wiele czasu na słońcu, bądź w solarium. Takie zachowania zaś to prosta droga do poparzeń i czerniaka. Chorobę leczy się podobnie, jak inne uzależnienia, zwykle konieczna jest pomoc psychologa lub psychoterapeuty. Istnieją też grupy wsparcia dla tanorektyków.

Przesadne opalanie się prowadzi do:

- przesuszenia skóry,
- przyspieszenia starzenia się skóry,
- dysfunkcji wzroku,
- poparzeń,
- depresji,
- nowotworów.

Joanna Papiernik / Senior.pl

Zgłoś błąd lub uwagę do artykułu

 

Skomentuj artykuł:

Jesteś niezalogowany: zaloguj się / zarejestruj się

Komentarze

  • 18:27:05, 21-07-2009 Lila

    W zasadzie można obejrzeć sobie miłośniczkę słońca -Brigitte Bardot, oraz 'lodową piękność' -Catherine Deneuve, która nie znosiła opalania.
    Kolosalna różnica.
    Tylko nie wiem,czy nie ma racji Doda,twierdząc iż najważniejsze jest, jak wyglądamy w młodości.
  • 21:12:39, 21-07-2009 babciela

    Cholera, nie znosze opalania się, i nigdy ( nawet w mlodości nie "używałam"słońca- a nie jestem i nigdy nie bylam lodowata pieknościa-buuuuu
  • 21:17:02, 21-07-2009 bogda

    Jak się miało kilkanaście wiosenek, to było opalanie, ale wtedy słońce też było inne.
    Zauważcie, że teraz nawet w piękny upalny dzień słońce nie ma tej ciepłej barwy, jest białe i zimne mimo że aż parzy.

    Elunia nie każdy może być lodową pięknością.
    Ty jesteś ciepłą pięknością.
  • 21:27:39, 21-07-2009 babciela

    dziękuje Ci Bogusiu, Ty tez jestes ciepłą pieknościa- wyobrażam sobie nasze spotkanie w czwartek -, jak bedziemy szukac w sobie tego ciepła i tej piekności(zmroku)
  • 21:32:49, 21-07-2009 Jadzia_G

    Są osoby które uwielbiają się opalać i nie szkodzi im to. Mój mąż np. opala się kiedy tylko może, ja natomiast przez ostatnie lata choć co roku jezdze nad morze nigdy nie opalam się bez parasola.W pewnym wieku nie powinno się właśnie ze względu na cere.A każda z nas chciałaby jak najdłużej być bez zmarszczek.
  • 21:36:27, 21-07-2009 bogda

    O tak Eluś, a czwartek już pojutrze i musi nam tego starczyć na miesiąc.
  • 21:39:27, 21-07-2009 Pani Slowikowa

    Cytat:
    W zasadzie można obejrzeć sobie miłośniczkę słońca -Brigitte Bardot, oraz 'lodową piękność' -Catherine Deneuve, która nie znosiła opalania.
    Kolosalna różnica.
    Tylko nie wiem,czy nie ma racji Doda,twierdząc iż najważniejsze jest, jak wyglądamy w młodości.

    Mnie milsza jest Brigitte Bardot mimo tego ze wyglada staro..Lubie ja bo ma dusze i to jest wazne moim zdaniem w pewnym wieku.. Catherine nawet nie moze sie porzadnie usmiechnac.. Jej twarz jest jak mumia
    ... zobacz więcej
  • 21:46:10, 21-07-2009 babciela

    Taaaaa....Bardotka ma to cos , co sie nazywa sex- appeale(dobrze napisalam? Natomiest Deneuve jest bezwzględnie idealnie piekna, ale nie ma tego błysku, ktory najbardziej "rajcuje " mezczyzn- jest ideałem piekna , ale nie sexu- wielu mezczyzn
  • 23:16:04, 21-07-2009 Pani Slowikowa

    Cytat:
    babciela
    Taaaaa....Bardotka ma to cos , co sie nazywa sex- appeale(dobrze napisalam? Natomiest Deneuve jest bezwzględnie idealnie piekna, ale nie ma tego błysku, ktory najbardziej "rajcuje " mezczyzn- jest ideałem piekna , ale nie sexu- wielu mezczyzn

    No ale babcielu.. dla kogos piekny jest kwiat a dla drugiego piekny jest kamien..
    Dla mnie nawet najpiekniejsza posagowa postac, jest mniej atrakcyjna od tej moze mniej urodziwej ale z iskra w oczach.
  • 23:47:19, 21-07-2009 inka-ni

    No to może na tę pięknosc spojrzycie.

Strony : 1 2 nastepna »

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Senior.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Komentarze niezgodne z prawem i Regulaminem serwisu będą usuwane.

Artykuły promowane

REKLAMA

Najnowsze w dziale

Polecane na Facebooku

Najnowsze na forum

Warto zobaczyć

  • Kobiety.net.pl
  • Aktywni 50+
  • Uniwersytety Trzeciego Wieku
  • Poradnik-zdrowia.pl
  • Oferty pracy

  X   Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.   X